Nowoczesna profilaktyka zachowań ryzykownych, uzależnień chemicznych i behawioralnych

+48 602 100 020 mariusz@cps.edu.pl
2014-05-22

Dobrze wykształcone, zamożne panie seryjnie padają ofiarą współczesnych następców słynnego Kalibabki.

Ofiarami oszustów padają wykształcone singielki, o ugruntowanej pozycji zawodowej, którym do szczęścia brakuje tylko męża i dzieci. – Te kobiety mają wszystko: pracę, mieszkania. Teraz są gotowe na miłość i pragną jej tak bardzo, że niczego więcej nie widzą. Dlatego łatwo nimi manipulować – tłumaczy prof. Mariusz Jędrzejko, psycholog społeczny.

Mam chorą córkę...

26-letni Bartłomiej M. ze Świdnika postanowił dorobić się kosztem kobiet. Od lata 2013 r. na portalach randkowych wyszukiwał panie starsze od niego o kilka, kilkanaście lat. – Niektóre były po przejściach, pragnęły odnaleźć szczęście w miłości. Wszystkie dobrze wykształcone – mówi Renata Laszczka-Rusek z lubelskiej policji. M. łatwo nawiązywał dobre relacje z kobietami. – Umiał je czarować – opowiada policjantka. Potem prosił o wsparcie finansowe. – Mam chorą córkę, potrzebuję pieniędzy na jej leczenie. Stan dziecka się pogarsza, a ja straciłem pracę – przekonywał. Żadnej córki oczywiście nie miał.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.